W naszym zespole jest ponad 7 000 000 traderów! Codziennie pracujemy razem, aby uczynić trading lepszym. Osiągamy wysokie wyniki i idziemy naprzód.
Uznanie milionów traderów z całego świata jest najwyższą oceną naszej pracy! Dokonałeś wyboru, a my zrobimy wszystko, aby spełnić Twoje oczekiwania!
Razem stanowimy wspaniały zespół!
InstaSpot. Jesteśmy dumni, że możemy dla Ciebie pracować.
Aktor, mistrz świata w walce bez reguł i prawdziwy rosyjski bohater! Człowiek, który sam na wszystko zapracował. Sekretem sukcesu Taktarova jest ciągłe dążenie do celu – my wybieramy ten sam kierunek.
Ty też rozwiń skrzydła! Dowiaduj się, próbuj, popełniaj błędy, ale nie przestawaj!
InstaSpot – historia Twoich zwycięstw zaczyna się tutaj!
Cena ropy Brent wzrosła o 0,6%, do 89,45 USD za baryłkę, notując wzrost szósty dzień z rzędu – najdłuższą serię wzrostów od kwietnia. Cena ropy WTI powróciła do wczorajszego maksimum na poziomie około 84,40 USD za baryłkę. Przyczyną tego pozostaje sytuacja wokół Cieśniny Ormuz, gdzie negocjacje między USA a Iranem nie tylko utknęły w martwym punkcie, ale najwyraźniej zmierzają w przeciwnym kierunku. Obie strony znacząco zaostrzyły swoje stanowiska.
Co istotne, rynek zignorował pozytywny sygnał dyplomatyczny. Minister obrony Pakistanu, reprezentujący jeden z krajów mediacyjnych w tym konflikcie, powiedział, że USA i Iran są bliskie porozumienia. Jednak ceny nadal rosły, co wskazuje na sceptycyzm inwestorów wobec wszelkich oświadczeń o bliskim porozumieniu. W ciągu miesięcy konfliktu rynek przeszedł już przez kilka cykli nadziei na przełom, z których każdy zakończył się fiaskiem, a obecna reakcja odzwierciedla narastające zmęczenie takimi sygnałami.
Powód zaostrzenia stanowiska jest konkretny i dobrze znany. Trump wysunął wobec Iranu nowe, dalekosiężne żądania, w tym odszkodowania dla ofiar konfliktów, i zapowiedział, że "będzie nieustannie zgłaszał kolejne żądania we wszystkich przyszłych negocjacjach". Teheran z kolei domaga się realizacji swoich wymogów pełnego otwarcia cieśniny – a mianowicie: zakończeniu blokady morskiej USA, zniesieniu sankcji i odszkodowaniu za straty militarne. Każda ze stron dodaje nowe punkty do agendy negocjacyjnej, co sprawia, że w najbliższej przyszłości osiągnięcie sensownego kompromisu staje się coraz mniej prawdopodobne.
Fizyczny obraz żeglugi potwierdza powagę sytuacji. Obecnie przez cieśninę przepływa około pięciu statków dziennie, w porównaniu z około czternastoma obserwowanymi po czerwcowym memorandum o porozumieniu. Przed wojną około jedna piąta światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego przepływała tą trasą, więc obecny poziom ruchu wskazuje na utrzymujący się, znaczny deficyt podaży na rynku globalnym.
Podstawowy kontekst sprawia, że sytuacja może być bardziej napięta, niż sugerują obecne ceny. Globalne zapasy ropy naftowej i gazu ziemnego spadły do poziomów krytycznych w ciągu miesięcy konfliktu, a czynniki, które wcześniej łagodziły skutki blokady cieśniny – w tym słaby popyt ze strony Chin i uwolnienie rezerw awaryjnych – zostały w dużej mierze wykorzystane. Oznacza to, że bufor bezpieczeństwa, który pozwalał rynkowi przetrwać zakłócenia bez gwałtownych skoków cen, został praktycznie wyczerpany, a każda nowa eskalacja może teraz wywołać znacznie silniejszą reakcję cenową.
Od początku roku ceny ropy naftowej wzrosły o prawie 45%, ceny produktów naftowych wzrosły jeszcze bardziej, a olej napędowy dodatkowo ucierpiał z powodu skutków wojny rosyjsko-ukraińskiej. Dopóki proces negocjacyjny pozostaje w impasie, a obie strony nadal zaostrzają wzajemne żądania, rynek nie ma podstaw, by w cenach uwzględniać szybkie przywrócenie normalnych przepływów przez cieśninę, co zapewnia ropie stabilne wsparcie na obecnych poziomach.
Jeśli chodzi o obecny obraz techniczny ropy naftowej, kupujący muszą odzyskać najbliższy opór na poziomie 84,40 USD. Pozwoliłoby to na potencjalny ruch w kierunku 86,60 USD, którego przebicie będzie dość trudne. Ostatecznym celem byłby obszar 89,56 USD. W przypadku spadku niedźwiedzie będą dążyć do przejęcia kontroli nad poziomem 81,50 USD. Jeśli im się to uda, spadek poniżej tego zakresu może poważnie osłabić pozycję kupujących i zepchnąć cenę ropy w okolice minimum 78,70 USD z potencjalnym spadkiem w stronę 76,30 USD.
*Prezentowana analiza rynku ma charakter informacyjny i nie jest przewodnikiem po transakcji.
Dzięki analizom InstaSpot zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaSpot i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.