W naszym zespole jest ponad 7 000 000 traderów! Codziennie pracujemy razem, aby uczynić trading lepszym. Osiągamy wysokie wyniki i idziemy naprzód.
Uznanie milionów traderów z całego świata jest najwyższą oceną naszej pracy! Dokonałeś wyboru, a my zrobimy wszystko, aby spełnić Twoje oczekiwania!
Razem stanowimy wspaniały zespół!
InstaSpot. Jesteśmy dumni, że możemy dla Ciebie pracować.
Aktor, mistrz świata w walce bez reguł i prawdziwy rosyjski bohater! Człowiek, który sam na wszystko zapracował. Sekretem sukcesu Taktarova jest ciągłe dążenie do celu – my wybieramy ten sam kierunek.
Ty też rozwiń skrzydła! Dowiaduj się, próbuj, popełniaj błędy, ale nie przestawaj!
InstaSpot – historia Twoich zwycięstw zaczyna się tutaj!
Amerykańskie indeksy giełdowe zakończyły wczorajszą sesję solidnymi wzrostami: S&P 500 wzrósł o 1,06%, Nasdaq 100 zyskał 1,40%, a Dow Jones Industrial Average zwyżkował o 1,18%.
Amerykańskie indeksy i obligacje skarbowe czekają na publikację sierpniowego raportu o zatrudnieniu, który może przesądzić o wrześniowej decyzji Fed w sprawie stóp procentowych. Kontrakty terminowe na S&P 500 pozostały bez zmian po największym jednodniowym wzroście od miesiąca podczas poprzedniej sesji. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła o jeden punkt bazowy, do 4,76%, podczas gdy większość krzywej pozostała stonowana. Ropa Brent utrzymuje się w pobliżu 95,50 USD za baryłkę, a dolar pozostaje bez zmian. Brak wyraźnego kierunku w poszczególnych klasach aktywów jest godny uwagi — to rzadki moment, w którym nikt nie chce jako pierwszy wejść na rynek.
Ekonomiści spodziewają się wzrostu liczby miejsc pracy poza rolnictwem o 55 000 po zaskakującym spadku w lipcu. Taki wynik byłby mniej więcej zgodny ze średnim tempem tworzenia miejsc pracy w tym roku, sygnalizując, że rynek pracy nie załamuje się, ale też nie przegrzewa. Rynek obecnie ocenia szanse na podwyżkę o 25 pb we wrześniu jako mniej więcej równe, więc koszt błędu prognozy jest wyższy niż zwykle.
Debata w Fed sprawia, że ten raport ma szczególne znaczenie. W zeszłym tygodniu szef Fed, Kevin Warsh, podkreślał priorytet stabilności cen, jednak dane o zatrudnieniu dadzą decydentom czas na ocenę, czy obecna polityka jest wystarczająco restrykcyjna. W praktyce słaby raport z rynku pracy mógłby umożliwić Fed utrzymanie stóp przy jednoczesnym zachowaniu jastrzębiej retoryki. Taki scenariusz byłby korzystny dla akcji i obligacji, ale osłabiłby zaufanie do determinacji Fed, ponieważ każde odwlekanie działań w obliczu inflacji powyżej celu podważa wiarygodność.
Rynek potrzebuje umiarkowanie słabych danych o zatrudnieniu — na tyle słabych, by uzasadnić przerwę, ale nie na tyle, by wywołać gwałtowny wzrost obaw o recesję. Czy jest to realistyczne? Myślę, że szanse są niższe, niż zakłada rynek, biorąc pod uwagę ostatnie odczyty. ADP odnotowało wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym w sierpniu zaledwie o 38 000, co stanowi najniższy wynik od stycznia, a indeks zatrudnienia w sektorze usług ISM utrzymał się na poziomie 47,8 przez drugi miesiąc z rzędu. Oba wskaźniki wskazują na zatrudnienie znacznie poniżej konsensusu na poziomie 55 000. Jednocześnie indeks cen usług ISM wzrósł do 72,6, osiągając najwyższy poziom od sierpnia 2022 roku. Połączenie słabego zatrudnienia i rosnącej presji cenowej stawia komitet w trudnej sytuacji.
Rynki europejskie mają dziś swoją własną historię. Indeks Stoxx 600 nieznacznie wzrósł, a akcje Volkswagena wzrosły o 9,7% po ogłoszeniu dużej restrukturyzacji. Obligacje regionalne pozostawały w tyle, a brytyjskie obligacje skarbowe radziły sobie najgorzej, co jest zgodne z szerszą wyprzedażą długu w związku z obawami budżetowymi i wyższymi cenami energii.
Na uwagę zasługuje również jen, który utrzymał większość zysków po czwartkowym wzroście o ponad 2%, osiągając poziomy nieobserwowane od maja i poprzedniej interwencji. Ten okres pod względem strukturalnym różni się od poprzednich. Wcześniej jen umacniał się dzięki interwencjom, natomiast obecny ruch wynika z zamykania pozycji carry trade przed decyzją Banku Japonii, a ta korekta pozycji jest trwalszym czynnikiem niż jednorazowe działania regulatora.
Dzisiejszy raport o zatrudnieniu może okazać się punktem zwrotnym dla co najmniej trzech rynków: akcji, obligacji i walut. Moim zdaniem, rzeczywisty odczyt będzie niższy od konsensusu 55 000, raczej w przedziale 20–40 000, biorąc pod uwagę utrzymującą się słabość wskaźników ADP i ISM. Taki wynik spowodowałby spadek rentowności i wsparł akcje, ale nie wzmocniłby dolara, ponieważ rynki wyceniłyby wrześniową przerwę w podwyżkach stóp procentowych przez Fed. Główne ryzyko tej prognozy pozostaje rozbieżność między wskaźnikami opartymi na ankietach a oficjalnymi danymi, która zaskoczyła analityków w lipcu.
Jeśli chodzi o perspektywę techniczną S&P 500, bezpośrednim zadaniem kupujących na dziś jest przebicie najbliższego poziomu oporu 7756 USD. Wsparłoby to dalszy wzrost i utorowałoby drogę do ruchu w kierunku poziomu 7774 USD. Innym kluczowym celem dla byków będzie utrzymanie kontroli nad poziomem 7793 USD, co dodatkowo umocni ich pozycję. Jeśli jednak rynek ruszy w dół z powodu zmniejszonego apetytu na ryzyko, kupujący muszą się uaktywnić w okolicach poziomu 7737 USD, którego przełamanie zepchnie instrument handlowy do 7718 USD, a następnie do 7698 USD.
*Prezentowana analiza rynku ma charakter informacyjny i nie jest przewodnikiem po transakcji.
Dzięki analizom InstaSpot zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaSpot i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.