W naszym zespole jest ponad 7 000 000 traderów! Codziennie pracujemy razem, aby uczynić trading lepszym. Osiągamy wysokie wyniki i idziemy naprzód.
Uznanie milionów traderów z całego świata jest najwyższą oceną naszej pracy! Dokonałeś wyboru, a my zrobimy wszystko, aby spełnić Twoje oczekiwania!
Razem stanowimy wspaniały zespół!
InstaSpot. Jesteśmy dumni, że możemy dla Ciebie pracować.
Aktor, mistrz świata w walce bez reguł i prawdziwy rosyjski bohater! Człowiek, który sam na wszystko zapracował. Sekretem sukcesu Taktarova jest ciągłe dążenie do celu – my wybieramy ten sam kierunek.
Ty też rozwiń skrzydła! Dowiaduj się, próbuj, popełniaj błędy, ale nie przestawaj!
InstaSpot – historia Twoich zwycięstw zaczyna się tutaj!
Dane makroekonomiczne opublikowane w USA w środę były niejednoznaczne, ale istotne dla rynków. Drugi szacunek PKB za drugi kwartał potwierdził spowolnienie wzrostu gospodarczego, a lipcowy bazowy indeks PCE wskazał na utrzymującą się presję inflacyjną. Innymi słowy, gospodarka traci dynamikę, ale inflacja pozostaje zbyt wysoka, aby przejść na bardziej akomodacyjną politykę pieniężną.
Według drugiego szacunku BEA PKB USA wzrósł w drugim kwartale o 1,5% r/r. Wynik ten pokrywa się zarówno ze wstępnym odczytem, jak i z prognozami rynkowymi. W pierwszym kwartale tempo wzrostu wyniosło 2,1% r/r, co wskazuje na spowolnienie gospodarki USA.
Struktura raportu wydaje się jednak nieco silniejsza, niż sugerowałby to główny wskaźnik. Kluczowymi czynnikami wzrostu były wydatki konsumpcyjne, inwestycje i eksport, podczas gdy wydatki rządowe miały negatywny wpływ. Co istotne, realna ostateczna wielkość sprzedaży krajowym nabywcom indywidualnym wzrosła o 3,9% w porównaniu z 1,7% w pierwszym kwartale. Innymi słowy, za stosunkowo słabym wskaźnikiem kryje się dość silny popyt krajowy.
Dlatego środowy raport nie jest jednoznacznie negatywny dla dolara. Owszem, ogólne tempo wzrostu jest dalekie od imponującego, ale amerykański sektor konsumencki i prywatny nie wykazują jeszcze oznak poważnego spowolnienia. Jest to kluczowy punkt w kontekście przyszłych perspektyw polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej, ponieważ samo spowolnienie PKB nie jest wystarczającym powodem do obniżek stóp procentowych, jeśli popyt krajowy nadal będzie rósł w szybkim tempie.
Warto również zauważyć, że import znacznie wzrósł w drugim kwartale, głównie za sprawą dóbr inwestycyjnych, w tym sprzętu telekomunikacyjnego, półprzewodników i maszyn przemysłowych. Ze względu na to, że import obniża wartość PKB, jego wzrost automatycznie pogarsza końcowy szacunek, lecz niekoniecznie oznacza to osłabienie gospodarki wewnętrznej.
Co więcej, składnik inflacyjny PKB nie daje podstaw do "gołębich" wniosków. W szczególności wskaźnik cen zakupów krajowych brutto przyspieszył do 5,7% rok do roku w drugim kwartale (z 3,6% w poprzednim kwartale). Kwartalny wskaźnik PCE wzrósł o 5,1%, a bazowy - o 3,4%. Ten ostatni wskaźnik spowolnił jednak z 4,4%, ale nadal utrzymuje się znacznie powyżej celu Fed na poziomie 2%.
Innymi słowy, amerykańska gospodarka rzeczywiście traci dynamikę, ale chodzi tu raczej o stopniowe spowolnienie niż gwałtowne ochłodzenie. Konsumenci pozostają odporni, popyt krajowy przyspiesza, a inwestycje (zwłaszcza w sektorze technologii i sztucznej inteligencji) nadal wspierają aktywność gospodarczą. Ta kombinacja pozwala bankowi centralnemu utrzymać postawę wyczekującą.
Fundamentalny obraz sytuacji został również uzupełniony publikacją bazowego wskaźnika PCE za lipiec. Bazowy wskaźnik wydatków konsumpcyjnych, który nie uwzględnia żywności i energii, wzrósł o 0,2% w ujęciu miesięcznym z 0,1% w czerwcu. W ujęciu rocznym wskaźnik ten utrzymał się na poziomie z poprzedniego miesiąca, czyli 3,3%. Nie odnotowano zatem dalszego postępu w hamowaniu inflacji. Jednocześnie ogólny wskaźnik PCE również utrzymał się na poziomie z czerwca (3,7%), wbrew oczekiwaniom spowolnienia do 3,6%. W ujęciu miesięcznym wskaźnik ten wzrósł o 0,2% wobec prognozowanego 0,1%.
Wszystko to sugeruje, że inflacja nie przyspieszyła w lipcu, ale też nie kontynuowała spadku. Wskaźnik PCE utrzymuje się znacznie powyżej celu Fed, a wskaźnik bazowy jeszcze go przewyższa. Jednocześnie dochody osobiste wzrosły o 0,4%, a dochody rozporządzalne o 0,5%. Świadczy to o utrzymaniu stabilności finansowej amerykańskiego konsumenta.
W rezultacie ukształtował się dość sprzeczny obraz fundamentalny dla amerykańskiej waluty. Dane o PKB sugerują spowolnienie gospodarcze, ale silny popyt krajowy ogranicza pole manewru dla łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed. Bazowy indeks PCE z kolei potwierdza utrzymywanie się inflacji, uniemożliwiając inwestorom przewidywanie szybkiej obniżki stóp procentowych.
W reakcji na publikację para EUR/USD spadła o 40 punktów, ale utrzymała się w granicach 1,16. Tak słaba reakcja wynika ze sprzeczności sygnałów: amerykańska gospodarka rzeczywiście zwalnia, ale jest za wcześnie, aby mówić o gwałtownym ochłodzeniu. Inflacja nie wykazuje ponownego przyspieszenia, ale pozostaje zbyt wysoka, aby łagodzić politykę pieniężną. Kluczowe pytanie brzmi teraz, czy lipcowy PCE jest jedynie przerwą w procesie dezinflacji, czy też pierwszym sygnałem jego ponownego przyspieszenia.
Jeżeli rynek uzna, że aktywność gospodarcza będzie dalej słabnąć, a inflacja zacznie ponownie spadać, argumenty za obniżką stóp procentowych przez Fed ulegną wzmocnieniu. Jeśli jednak lipcowy PCE okaże się nie tylko przerwą, a pierwszym sygnałem ponownej presji inflacyjnej, pole manewru dla łagodzenia polityki pieniężnej znacznie się zawęzi. Oba scenariusze pozostają otwarte, co tłumaczy ostrożną reakcję dolara. Najprawdopodobniej kurs pozostanie w przedziale 1,1640–1,1700. Otwieranie długich pozycji wydaje się uzasadnione dopiero po potwierdzeniu, że kupujący utrzymali kurs powyżej dolnej granicy tego przedziału – poziomu wsparcia 1,1640 (dolna linia Wstęg Bollingera na wykresie H4).
*Prezentowana analiza rynku ma charakter informacyjny i nie jest przewodnikiem po transakcji.
Dzięki analizom InstaSpot zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaSpot i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.