empty
 
 
pl
Obsługa klienta
Szybkie założenie konta
Platforma handlowa
Wpłata/Wypłata

11.08.202608:23 Forex Analysis & Reviews: AUD/USD: Sierpniowe posiedzenie RBA.

We wtorek odbędzie się sierpniowe posiedzenie Banku Rezerw Australii (RBA). Zdecydowana większość analityków uważa, że bank centralny utrzyma wszystkie parametry polityki pieniężnej bez zmian, w tym stopy procentowe na poziomie 4,35%.

Exchange Rates 11.08.2026 analysis

Rezultat "poczekamy, zobaczymy" nie będzie zaskoczeniem. Po trzech kolejnych podwyżkach stóp procentowych bank centralny zrobił przerwę w czerwcu, a nowe dane dotyczące inflacji i rynku pracy w Australii zmniejszyły potrzebę dalszego zacieśniania polityki pieniężnej. Dlatego głównym tematem lipcowego posiedzenia jest kolejne pytanie: czy sierpniowa przerwa będzie "gołębia"? Jeśli RBA podkreśli utrzymujące się ryzyko inflacyjne i skupi się na problemach popytu krajowego i rynku pracy, dolar australijski znajdzie się pod znaczną presją. Biorąc pod uwagę obecną sytuację makroekonomiczną, prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest dość wysokie.

Głównym argumentem przemawiającym za złagodzeniem retoryki RBA jest lipcowy raport inflacyjny z Australii. Kwartalny wskaźnik CPI w drugim kwartale tego roku wzrósł jedynie o 0,6% po wzroście o 1,4% w poprzednim okresie sprawozdawczym. Roczna stopa inflacji spadła do 4,0% z 4,1%. W tym kontekście istotna jest również dynamika inflacji bazowej: średnia obcięta wzrosła o 0,8%, podczas gdy większość analityków prognozowała bardziej znaczący wzrost (0,9%). W ujęciu rok do roku indeks bazowy wzrósł o 3,6%. Z jednej strony wskaźnik ten utrzymuje się powyżej docelowego przedziału RBA (2-3%), ale z drugiej strony nie odzwierciedla już tempa wzrostu, które wcześniej budziło obawy banku centralnego.

Warto również zwrócić uwagę na strukturę spowolnienia kwartalnej inflacji. Kluczową rolę w ograniczeniu CPI odegrała redukcja akcyzy na paliwa. Rząd tymczasowo obniżył akcyzę, co wraz z innymi działaniami (takimi jak uwolnienie rezerw) pomogło obniżyć koszty benzyny. Jest to istotne, ponieważ wcześniej ryzyko nowego impulsu inflacyjnego stwarzał szok energetyczny związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Teraz jednak paliwo staje się źródłem dezinflacji, pomimo utrzymujących się napięć między USA a Iranem.

Dodatkową presję na kwartalny wskaźnik CPI wywierały krajowe taryfy transportowe i usługi turystyczne.

Innymi słowy, obraz inflacji w Australii pozostaje dość niejednorodny. Głównym źródłem presji cenowej są nieruchomości – ceny w tej kategorii wzrosły o 6,8% rok do roku (przy czym ceny nowych nieruchomości mieszkalnych wzrosły o 5,8%, a czynsze - o 3,6%). Ceny energii elektrycznej wzrosły o 22,4%. Istnieje jednak ważny niuans: tak gwałtowny wzrost cen energii elektrycznej jest związany z wygaśnięciem rządowych subsydiów, co oznacza, że nie jest to klasyczny impuls inflacyjny napędzany popytem.

Kolejnym argumentem przemawiającym za gołębią retoryką RBA jest sytuacja na rynku pracy, która również jest niejednoznaczna. W czerwcu zatrudnienie wzrosło o imponujące 76 300 osób. Na pierwszy rzut oka wydaje się to rzeczywiście dobrym wynikiem, ale tylko z formalnego punktu widzenia, ponieważ około dwie trzecie wzrostu pochodziło z zatrudnienia w niepełnym wymiarze godzin (stosunek 47 000 osób w niepełnym wymiarze godzin do 29 300 w pełnym wymiarze godzin). Stopa bezrobocia wzrosła do 4,4%, a liczba bezrobotnych wzrosła o 12 700. Całkowite niewykorzystanie siły roboczej osiągnęło 10,9%.

Wszystko to sugeruje, że wzrost "głównego" wskaźnika nie odzwierciedla rzeczywistego stanu rynku pracy. Inne wskaźniki w tej dziedzinie również nie są korzystne dla dolara australijskiego. Na przykład, liczba wakatów spadła o 2,1%, do 329 000. To pierwszy kwartalny spadek od połowy ubiegłego roku. Ujemną dynamikę odnotowano zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym (największy spadek zarejestrowano w sektorze finansowym, usług pośrednictwa pracy i hotelarstwie).

Jednocześnie wzrost płac w najnowszym dostępnym raporcie (za pierwszy kwartał) pozostał dość umiarkowany i wyniósł 3,3% rok do roku. Najnowsze dane (za drugi kwartał) zostaną opublikowane po posiedzeniu RBA, a konkretnie 19 sierpnia.

Moim zdaniem RBA ma zatem wszelkie powody, aby wdrożyć scenariusz "gołębiej przerwy". Bank centralny prawdopodobnie nie ogłosi zwycięstwa nad inflacją: wskaźnik bazowy nadal znajduje się powyżej celu, a inflacja w sektorze mieszkaniowym i usług pozostaje odporna. Jednak ostatnie dane wskazują, że skutki wcześniejszego zacieśnienia polityki pieniężnej stopniowo się ujawniają: presja inflacyjna słabnie, napięcia na rynku pracy maleją, a liczba wakatów się zmniejsza. W związku z tym RBA może powiedzieć, że obecne stopy procentowe wywołały już niezbędny efekt "chłodzenia" gospodarki i że dalsze podwyżki nie są częścią bazowego scenariusza banku centralnego. Taka retoryka może wywierać presję na dolara australijskiego, a w konsekwencji na parę AUD/USD.

Z technicznego punktu widzenia para znajduje się pomiędzy średnią a górną linią Wstęg Bollingera na wykresie czterogodzinnym i powyżej wszystkich linii wskaźnika Ichimoku. Dlatego też rozważanie krótkich pozycji byłoby właściwe dopiero po spadku ceny poniżej poziomu wsparcia 0,7060 (gdzie średnia linia Wstęg Bollingera pokrywa się z liniami Tenkan-sen i Kijun-sen na interwale H4). Głównym celem ruchu spadkowego jest poziom 0,7000 (średnia linia Wstęg Bollingera pokrywa się z linią Tenkan-sen na interwale D1).

*Prezentowana analiza rynku ma charakter informacyjny i nie jest przewodnikiem po transakcji.

Irina Manzenko,
Analytical expert of InstaSpot
© 2007-2026
Zarób na rekomendacjach analityka już teraz
Zasil konto handlowe
Otwórz konto handlowe w InstaSpot

Dzięki analizom InstaSpot zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaSpot i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.

Nie możesz teraz rozmawiać przez telefon?
Zadaj pytanie na czacie.