W naszym zespole jest ponad 7 000 000 traderów! Codziennie pracujemy razem, aby uczynić trading lepszym. Osiągamy wysokie wyniki i idziemy naprzód.
Uznanie milionów traderów z całego świata jest najwyższą oceną naszej pracy! Dokonałeś wyboru, a my zrobimy wszystko, aby spełnić Twoje oczekiwania!
Razem stanowimy wspaniały zespół!
InstaSpot. Jesteśmy dumni, że możemy dla Ciebie pracować.
Aktor, mistrz świata w walce bez reguł i prawdziwy rosyjski bohater! Człowiek, który sam na wszystko zapracował. Sekretem sukcesu Taktarova jest ciągłe dążenie do celu – my wybieramy ten sam kierunek.
Ty też rozwiń skrzydła! Dowiaduj się, próbuj, popełniaj błędy, ale nie przestawaj!
InstaSpot – historia Twoich zwycięstw zaczyna się tutaj!
Od czasu publikacji poprzedniego raportu w Nowej Zelandii nie odnotowano żadnych istotnych wydarzeń krajowych, które mogłyby w znaczący sposób wpłynąć na rynek. Bank Rezerw Nowej Zelandii (RBNZ) opublikował Raport o Stabilności Finansowej i przedstawił prognozy dotyczące przyszłej inflacji. Żadne z tych wydarzeń nie zmieniło zauważalnie nastrojów rynkowych.
Ceny produktów mlecznych, stanowiących jedną z kluczowych pozycji nowozelandzkiego eksportu, jak dotąd nie wykazują oznak wzrostu. Rynek traktuje zagrożenie kryzysem żywnościowym, będącym następstwem szoku energetycznego (wynikającego ze spodziewanego spadku globalnej produkcji nawozów), jako czysto hipotetyczne. Obecnie czynnik ten nie wywiera istotnego wpływu na ceny.
Według analityków ANZ wojna na Bliskim Wschodzie nie miała w I kwartale praktycznie żadnego wpływu na gospodarkę Nowej Zelandii, w związku z czym kwartalne dane dotyczące PKB mogą nawet przewyższyć oczekiwania, co stanowi obecnie pozytywny czynnik wspierający dolara nowozelandzkiego. Jednocześnie obniżono o 0,5% prognozy PKB na II i III kwartał, przewidując spadek konsumpcji prywatnej, inwestycji oraz eksportu usług. W konsekwencji oczekiwany roczny wzrost PKB wynosi obecnie 1,7%, a nie – jak wcześniej zakładano – 2,1%. Należy przy tym zauważyć, że nie oznacza to jeszcze recesji.
Kolejne posiedzenie RBNZ zaplanowano na 26 maja. Rynek wycenia obecnie prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych na około 30%. Może to doprowadzić do umocnienia nowozelandzkiej waluty, jeśli rynek zacznie przypisywać temu scenariuszowi większe prawdopodobieństwo.
W bieżącym tygodniu poznamy kolejne istotne dane: opublikowane zostaną kwietniowe wskaźniki PMI, które pokażą, w jaki sposób nowozelandzka gospodarka adaptuje się do zmian geopolitycznych. Prognozy są negatywne – większość obserwatorów spodziewa się spowolnienia aktywności gospodarczej oraz tempa wzrostu cen. Prognozy inflacyjne są obecnie wyraźnie spadkowe. W kwietniu RBNZ wskazał trzy wskaźniki, których monitorowanie pozwala ocenić siły inflacyjne w średnim horyzoncie czasowym: inflację płacową, inflację bazową oraz średnio- i długoterminowe oczekiwania inflacyjne. W I kwartale wskaźniki te nie budziły obaw i kształtowały się zgodnie z prognozami. Na drugi kwartał RBNZ podniósł jednak oczekiwania z 2,37% do 2,53%. Choć poziom ten wciąż pozostaje umiarkowany, ryzyka wyraźnie przesuwają się obecnie w stronę wyższych wartości. W tygodniu sprawozdawczym wartość netto pozycji krótkich na dolarze nowozelandzkim (NZD) wzrosła o 114 mln USD, osiągając poziom -2,84 mld USD. To wskazuje na presję sprzedażową na dolarze nowozelandzkim. Pozycje krótkie rosną od siedmiu tygodni z rzędu, pomimo że kurs pary NZD/USD umocnił się w obliczu nadziei na rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy długoterminowi przewidują bardziej pesymistyczny scenariusz. Cena implikowana utrzymuje się poniżej średniej długoterminowej.
Rynki zaczynają dostrzegać, że szybkie rozwiązanie obecnej sytuacji jest mało prawdopodobne, a kryzys będzie się dalej pogłębiał. Uważamy, że lokalny szczyt na poziomie 0,5986 został już uformowany. Pozycje niedźwiedzie ulegają wzmocnieniu, a ich posiadacze będą poszukiwać okazji do przełamania najbliższego poziomu wsparcia przy 0,5913.
Spodziewamy się, że kurs NZD/USD spadnie poniżej tego poziomu, co z technicznego punktu widzenia zmieni średnioterminowy sentyment na niedźwiedzi. Kolejnym celem spadkowym jest przedział 0,5860–0,5880.
Niedawny powrót dolara nowozelandzkiego do poziomów sprzed wybuchu konfliktu był napędzany głównie przez osłabienie dolara amerykańskiego oraz poprawę globalnego apetytu na ryzyko, co znalazło odzwierciedlenie we wzrostach amerykańskich indeksów giełdowych, a nie przez czynniki lokalne, specyficzne dla Nowej Zelandii. W przypadku ponownej eskalacji napięć geopolitycznych dolar nowozelandzki znalazłby się pod znaczną presją.
*Prezentowana analiza rynku ma charakter informacyjny i nie jest przewodnikiem po transakcji.
Dzięki analizom InstaSpot zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaSpot i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.