empty
 
 
pl
Obsługa klienta
Szybkie założenie konta
Platforma handlowa
Wpłata/Wypłata

07.08.202608:38 Forex Analysis & Reviews: USD/JPY. Interwencja nie przełamała trendu: Dolar odrabia straty.

Ważne do 08:00 UTC--4

Para USD/JPY wykazywała dynamikę wzrostową trzeci dzień z rzędu. Gwałtowny spadek wywołany interwencją walutową okazał się znaczącą, ale krótkoterminową korektą, a nie całkowitym odwróceniem długoterminowego trendu. W ciągu zaledwie kilku dni para spadła o ponad 850 pipsów — z poziomu 163,90 do 155,25, jednak w czwartek zbliżyła się do granic przedziału 158.

Exchange Rates 07.08.2026 analysis

Innymi słowy, po krótkotrwałym umocnieniu jena, zainteresowanie dolarem wzrosło, ponieważ fundamentalne czynniki, które wspierały wzrost USD/JPY w ciągu ostatnich kilku miesięcy, nie ustały. Interwencja zmieniła krótkoterminową dynamikę, ale nie wyeliminowała kluczowej nierównowagi między polityką pieniężną USA i Japonii.

Znaczna różnica między stopami procentowymi dwóch gospodarek jest głównym motorem ożywienia pary USD/JPY. Pomimo stopniowego łagodzenia oczekiwań co do przyszłych działań Fed, rentowność aktywów amerykańskich pozostaje znacznie wyższa niż japońskich. Różnica między stopami procentowymi Rezerwy Federalnej i Banku Japonii wynosi 2,5–2,75 punktu procentowego.

Ten czynnik leży u podstaw odporności strategii carry trade – jednego z głównych powodów presji strukturalnej na jena. Inwestorzy pożyczają środki w walutach o niskiej rentowności (głównie w jenach japońskich) i inwestują w aktywa o wyższej rentowności w USA. Dopóki różnica stóp procentowych pozostaje znacząca, a zmienność rynku jest ograniczona, strategia ta pozostanie atrakcyjna.

W rzeczywistości interwencja jedynie tymczasowo zwiększyła koszt otwierania nowych pozycji carry, ale także zapewniła inwestorom bardziej atrakcyjne poziomy wejścia do zakupu dolara. Po ustąpieniu pierwotnego impulsu spadkowego uczestnicy rynku stopniowo odzyskiwali poprzednie pozycje, co ponownie zwiększyło popyt na USD/JPY. Dlatego wielu inwestorów postrzega tak gwałtowne spadki nie jako początek długoterminowego odwrócenia trendu, lecz jako ruchy korekcyjne w ramach trwającego cyklu wzrostowego.

BoJ również nie wsparł jena. W ubiegły piątek bank centralny utrzymał wszystkie parametry swojej polityki pieniężnej bez zmian i potwierdził wcześniej zapowiadany kurs stopniowej normalizacji. Uczestnicy rynku oczekiwali jednak znacznie bardziej zdecydowanych sygnałów ze strony banku centralnego. Prezes BoJ, Kazuo Ueda, przyjął niezwykle ostrożny ton, stwierdzając, że dalsze działania banku centralnego będą w całości zależeć od napływających danych makroekonomicznych.

To podejście okazało się niewystarczająco "jastrzębie" dla zdecydowanej większości uczestników rynku. Inwestorzy liczyli na jaśniejsze wytyczne dotyczące kolejnych rund podwyżek stóp procentowych i potencjalnego przyspieszenia cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Jednak BoJ postanowił pozostawić sobie pole manewru (tj. przyjąć postawę wyczekującą), twierdząc, że dalsza normalizacja będzie stopniowa. W rezultacie rynek doszedł do uzasadnionego wniosku, że różnica między stopami procentowymi w Japonii i USA pozostanie znacząca przez długi czas.

Co ciekawe, opublikowane w zeszły piątek dane o inflacji z Tokio również nie wsparły japońskiej waluty. Chociaż indeks TCPI jest uważany za czołowy wskaźnik inflacji w kraju i zazwyczaj wywołuje znaczną zmienność pary walutowej USD/JPY, ogólny indeks cen konsumpcyjnych w Tokio wzrósł w lipcu do 2,0%, a po wyłączeniu cen świeżej żywności, do 1,9%.

Traderzy zareagowali jednak sceptycznie na tę publikację, ponieważ znaczna część presji inflacyjnej w Japonii (w tym w Tokio) jest napędzana przez "importowaną" inflację oraz rosnące koszty żywności i energii. Dla Banku Japonii znacznie ważniejsze jest utrzymanie zrównoważonego popytu krajowego, któremu towarzyszy stabilny wzrost płac i rosnąca aktywność konsumentów. Obecnie warunki te są spełnione tylko częściowo, dlatego bank centralny nie spieszy się z dalszymi decyzjami o zacieśnianiu polityki pieniężnej. Świadczą o tym wyniki lipcowego posiedzenia banku centralnego, ogłoszone zaledwie kilka godzin po publikacji lipcowych danych TCPI.

Interwencja okazała się zatem silnym, ale krótkoterminowym czynnikiem wspierającym jena. Warto zauważyć, że taka dynamika "odbicia" nie jest niczym nowym dla pary USD/JPY. Rynek zareagował podobnie po wcześniejszych interwencjach walutowych japońskich władz — początkowy impuls spadkowy stopniowo osłabł, po czym para odwróciła się o 180 stopni i odrobiła niemal wszystkie straty.

Tym razem obserwujemy podobną sytuację z długoterminowymi czynnikami nadal sprzyjającymi dolarowi. Utrzymująca się różnica stóp procentowych, atrakcyjność carry trade oraz ostrożna postawa Banku Japonii sugerują, że popyt na USD/JPY pozostaje silny. Dlatego kolejne spadki cen należy nadal traktować jako okazje do otwierania długich pozycji. Najbliższy cel wzrostowy znajduje się na poziomie 158,40 (górna linia wskaźnika Wstęg Bollingera na interwale H4). Głównym celem jest 159,00 (dolna granica chmury Kumo na wykresie dziennym).

*Prezentowana analiza rynku ma charakter informacyjny i nie jest przewodnikiem po transakcji.

Irina Manzenko,
Analytical expert of InstaSpot
© 2007-2026
Zarób na rekomendacjach analityka już teraz
Zasil konto handlowe
Otwórz konto handlowe w InstaSpot

Dzięki analizom InstaSpot zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaSpot i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.

Nie możesz teraz rozmawiać przez telefon?
Zadaj pytanie na czacie.