Koń trojański w pokoju dziecięcym: jak kontrowersyjne branże wykorzystują bajki do budowania wizerunku
Gdy firmy stają w obliczu zaostrzonych regulacji lub krytyki społecznej, coraz częściej kierują przekaz do szczególnie podatnej grupy odbiorców – dzieci. Celem nie jest bezpośrednia sprzedaż, lecz budowanie pozytywnych skojarzeń z marką. W XX wieku koncerny tytoniowe wykorzystywały popularne postacie z kreskówek, sieci fast food przyciągały dzieci zabawkami i salami zabaw, a koncerny naftowe finansowały materiały edukacyjne przedstawiające wydobycie surowców jako sposób na ratowanie planety. Dziś podobne strategie przyciągają uwagę w kontekście gigantów sztucznej inteligencji.