W naszym zespole jest ponad 7 000 000 traderów! Codziennie pracujemy razem, aby uczynić trading lepszym. Osiągamy wysokie wyniki i idziemy naprzód.
Uznanie milionów traderów z całego świata jest najwyższą oceną naszej pracy! Dokonałeś wyboru, a my zrobimy wszystko, aby spełnić Twoje oczekiwania!
Razem stanowimy wspaniały zespół!
InstaSpot. Jesteśmy dumni, że możemy dla Ciebie pracować.
Aktor, mistrz świata w walce bez reguł i prawdziwy rosyjski bohater! Człowiek, który sam na wszystko zapracował. Sekretem sukcesu Taktarova jest ciągłe dążenie do celu – my wybieramy ten sam kierunek.
Ty też rozwiń skrzydła! Dowiaduj się, próbuj, popełniaj błędy, ale nie przestawaj!
InstaSpot – historia Twoich zwycięstw zaczyna się tutaj!
Para USD/JPY spędziła trzy kolejne tygodnie bez określonego kierunku. Nadal oscyluje w szerokim przedziale cenowym 158,00–159,60, naprzemiennie odbijając się od granic tego korytarza. Sprzeczne uwarunkowania fundamentalne uniemożliwiają traderom wypracowanie trwałego ruchu cenowego: "wiatry krzyżowe" wieją z obu stron, ponieważ oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki pieniężnej Banku Japonii zderzają się z utrzymującą się atrakcyjnością strategii carry trade i popytem na dolara. Z jednej strony dolar nadal zyskuje wsparcie dzięki znacznej różnicy stóp procentowych między USA a Japonią. Z drugiej strony opublikowany w piątek raport o inflacji w Japonii wzmocnił jastrzębie oczekiwania na dalsze działania banku centralnego.
Raport opublikowany pod koniec ubiegłego tygodnia odzwierciedlał przyspieszenie inflacji w Japonii w całym kraju. Ogólny wskaźnik CPI w lipcu wzrósł o 1,9% rok do roku po wzroście o 1,6% w poprzednim miesiącu. Tymczasem indeks bazowy, który nie uwzględnia świeżej żywności, przyspieszył z 1,6% do 1,8%, co jest w pełni zgodne z prognozami większości analityków. Jeszcze bardziej znaczący jest indeks z wyłączeniem świeżej żywności i energii, który wzrósł o 1,9% po wzroście o 1,7% w czerwcu. W ujęciu miesięcznym ogólny wskaźnik CPI wzrósł o 0,4%, a oba indeksy bazowe wzrosły o 0,3%.
Struktura lipcowego raportu wskazuje, że presja inflacyjna w Japonii staje się trwalsza. Co istotne, przyspieszenie cen usług (z 1,1% do 1,2%) bardziej odzwierciedla presję cen krajowych niż czynniki zewnętrzne. Tymczasem wzrost cen towarów wyniósł 2,7%, a inflacja hurtowa osiągnęła 7,2%. Ta kombinacja czynników znacznie zwiększa prawdopodobieństwo, że presja inflacyjna okaże się trwalsza, niż sugeruje sama ogólna dynamika CPI.
Istnieje jednak pewien istotny niuans. Pomimo tendencji wzrostowej inflacja bazowa utrzymuje się poniżej celu Banku Japonii wynoszącego 2%. Wynika to w dużej mierze z rządowych dopłat do paliw. Jednocześnie wzrost cen jest napędzany przez słabego jena, rosnące koszty importu i wysokie ceny surowców. Dlatego obecna dynamika wskaźnika CPI stanowi zarówno argument za dalszymi podwyżkami stóp procentowych przez Bank Japonii, jak i czynnik, który może zwiększyć obciążenie japońskich konsumentów i firm. Rosnące ceny zmniejszają siłę nabywczą i podnoszą koszty działalności gospodarczej, a potencjalne zaostrzenie polityki pieniężnej dodatkowo zwiększa koszty kredytów. W rezultacie regulator stoi przed odwiecznym dylematem: z jednej strony musi reagować na utrzymującą się presję inflacyjną, z drugiej strony zbyt szybka podwyżka stóp procentowych mogłaby nadwyrężyć gospodarkę, ograniczając popyt krajowy i aktywność inwestycyjną.
Pomimo dość przekonujących argumentów za postawą wyczekującą, wielu ekspertów i uczestników rynku nie wyklucza zacieśnienia polityki już tej jesieni. Przypomnijmy, że Bank Japonii podniósł stopy procentowe do 1,0% w czerwcu i zastosował "jastrzębią przerwę" podczas lipcowego posiedzenia, dopuszczając możliwość zacieśnienia polityki pieniężnej w najbliższej perspektywie. Obecnie rynek coraz częściej wycenia podwyżkę stóp do 1,25% na kolejnym posiedzeniu zaplanowanym na 17-18 września.
Takie oczekiwania wspierają jena, a tym samym sprzedających USD/JPY. Pojawia się jednak główny kontrargument – carry trade. Strategia ta pozostaje atrakcyjna: inwestorzy pożyczają środki w niskooprocentowanej walucie japońskiej i inwestują je w aktywa dolarowe o wyższej rentowności. Dopóki różnica stóp procentowych pozostaje znaczna, popyt na dolara względem jena się nie zmniejszy. To wyjaśnia, dlaczego kurs USD/JPY stosunkowo szybko odrobił straty po znacznym spadku wywołanym interwencją walutową, zbliżając się do poziomu 160. Opisany mechanizm nadal ogranicza potencjał trwałego umocnienia japońskiej waluty.
W związku z tym para USD/JPY odzwierciedla sprzeczny obraz fundamentalny. Wysokie różnice stóp procentowych obecnie wspierają dolara. Jednak przyspieszająca inflacja w Japonii stopniowo zmienia równowagę ryzyka. Im dłużej inflacja bazowa utrzymuje się na poziomie 2% lub wyższym, tym mniej zrównoważona wydaje się strategia carry trade. W związku z tym, chociaż para walutowa zachowuje szanse na powrót do celu 160,00, przestrzeń do dalszego wzrostu stopniowo się zawęża, częściowo ze względu na utrzymujące się ryzyko interwencji walutowej.
W takich warunkach warto handlować w zakresie 158,00–159,60, gdzie USD/JPY konsoliduje się już trzeci tydzień z rzędu. Dopóki para walutowa pozostaje w tym przedziale, lepiej kupować w pobliżu dolnej granicy i realizować zyski przy górnej, niż próbować przewidzieć kierunek przyszłego wybicia.
*Prezentowana analiza rynku ma charakter informacyjny i nie jest przewodnikiem po transakcji.
Dzięki analizom InstaSpot zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaSpot i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.