empty
 
 
pl
Obsługa klienta
Szybkie założenie konta
Platforma handlowa
Wpłata/Wypłata

04.08.202608:48 Forex Analysis & Reviews: USD/JPY. Życie po interwencji: pułapka dla sprzedających czy szansa dla kupujących?

Ważne do 11:00 UTC--4

Para USD/JPY spadła o prawie 900 pipsów w ciągu zaledwie kilku dni. To swoisty rekord (a może antyrekord) – największy spadek cen w ostatnich latach. Japońskie władze po raz kolejny zademonstrowały gotowość do obrony krajowej waluty – jak głosi przysłowie: "nie tylko słowami, ale i czynami".

Tempo spadku cen sugeruje, że rynek "uwierzył" w zdolność japońskiego Ministerstwa Finansów do zmiany długoterminowego trendu USD/JPY. Jednak w rzeczywistości tak gwałtowny spadek jest tłumaczony nie tylko interwencją Tokio, ale także specyfiką pozycjonowania rynkowego. Dlatego obecny ruch, pomimo imponującej skali, nie zwiastuje końca długoterminowego trendu wzrostowego.

Exchange Rates 04.08.2026 analysis

Kluczową przyczyną tak znacznego spadku USD/JPY jest element zaskoczenia. Już na początku czerwca kurs pary walutowej ustabilizował się w pobliżu poziomu 160, który wcześniej japońskie władze uznały za "czerwoną linię". Ministerstwo Finansów nie podjęło jednak wówczas żadnych działań, jedynie obserwowało sytuację. Rynek zinterpretował to jako "zaproszenie" do dalszych wzrostów, zwłaszcza że fundamentalne tło sprzyjało rozwojowi trendu wzrostowego. W ciągu zaledwie dwóch tygodni kupujący doprowadzili cenę do granic obszaru 163. Jednak nawet na tym poziomie władze ograniczyły się do interwencji werbalnych, co ostatecznie wzmocniło zaufanie uczestników rynku do "cierpliwości" regulatorów. Dlatego też, gdy kurs pary walutowej przetestował poziom 164,00, utrzymując się w tym obszarze przez prawie tydzień, większość traderów spodziewała się jedynie kolejnego zaostrzenia retoryki ze strony japońskich urzędników. Zamiast tego doszło do rzeczywistych i najwyraźniej dość znaczących interwencji walutowych, które zaskoczyły rynek.

Dodatkowym katalizatorem była duża liczba zleceń stop-loss zgromadzonych poniżej kluczowych poziomów wsparcia technicznego. Po kaskadowym uruchomieniu tych czynników nastąpił efekt domina: systemy algorytmiczne zaczęły automatycznie zwiększać sprzedaż, a krótkoterminowi spekulanci masowo generowali zyski. Rezultat był natychmiastowy: początkowy impuls został wielokrotnie wzmocniony przez wewnętrzne mechanizmy rynku.

Należy również zauważyć, że obecna interwencja zbiegła się z niesprzyjającym (mówiąc delikatnie) otoczeniem dla dolara. Słabe dane dotyczące wzrostu PKB w USA i "czerwony odcień" bazowego indeksu PCE nie pozostały niezauważone: uczestnicy rynku zaczęli aktywnie dyskutować o prawdopodobieństwie złagodzenia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną w drugiej połowie roku. Poprzednie japońskie interwencje miały miejsce głównie w kontekście stabilnego wzrostu indeksu DXY, obecnie dolar zmaga się z problemami. W związku z tym sprzedający na parze USD/JPY wykorzystali początkowy sukces, obniżając kurs o prawie 900 punktów.

Jednak historia poprzednich japońskich interwencji walutowych pokazuje dość interesujący schemat. Prawie każdemu takiemu epizodowi towarzyszył spadek kursu pary walutowej w pierwszych godzinach lub dniach, ale następnie rynek stopniowo powracał do trendu wzrostowego. W ciągu kilku tygodni znaczna część początkowego spadku była całkowicie lub prawie całkowicie odrobiona.

Co to wszystko oznacza? Przede wszystkim obecny spadek cen wygląda raczej na korektę w ramach trwającego długoterminowego trendu wzrostowego. Jest to duża, długotrwała korekta, ale wciąż tylko korekta, która z definicji jest tymczasowa.

Należy również pamiętać, że różnica stóp procentowych między Stanami Zjednoczonymi a Japonią pozostaje znacząca, nawet pomimo stopniowego łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed. Japoński bank centralny nadal prowadzi znacznie bardziej akomodacyjną politykę pieniężną w porównaniu z większością głównych banków centralnych na świecie. W związku z tym strategia carry trade nadal jest atrakcyjna. Rodzi to logiczne pytanie: kiedy wrócić do kupowania pary USD/JPY? Moim zdaniem nierozsądne jest próbowanie przewidywania punktu zwrotnego już teraz. Inwestorzy powinni najpierw poczekać na wyraźne oznaki wygasania trendu spadkowego. Zazwyczaj po takich emocjonalnych ruchach rynek przechodzi przez kilka charakterystycznych etapów: najpierw paniczną wyprzedaż, a następnie pierwsze oznaki stabilizacji i konsolidacji. Ten okres jest najbardziej interesujący dla otwierania długich pozycji.

Takie wzorce zachowań były wielokrotnie obserwowane po wcześniejszych japońskich interwencjach. Początkowe załamanie stwarzało wrażenie drastycznego odwrócenia trendu, jednak po pewnym czasie inwestorzy ponownie skupiali się na "klasycznych" czynnikach fundamentalnych (różnicach w rentownościach obligacji, atrakcyjności operacji carry trade), po czym dolar, wraz z jenem, stopniowo odrabiał straty. Na przykład, wiosną tego roku para spadła o ponad 500 punktów w odpowiedzi na interwencję japońskich władz, ale w ciągu tygodnia kupujący odrobili niemal całą stratę.

Dlatego obecna sytuacja na parze USD/JPY wymaga więcej cierpliwości niż agresywnej sprzedaży. Nie ma też pośpiechu w zajmowaniu długich pozycji, dopóki amplituda wahań cen się nie zmniejszy. Jeśli fundamentalny obraz nie ulegnie znaczącym zmianom, obecna interwencja może skończyć jak większość wcześniejszych: jen odda część zysków, a inwestorzy kupujący USD/JPY będą mogli stopniowo otwierać długie pozycje po korzystniejszych cenach w miarę powrotu długoterminowego trendu wzrostowego.

*Prezentowana analiza rynku ma charakter informacyjny i nie jest przewodnikiem po transakcji.

Irina Manzenko,
Analytical expert of InstaSpot
© 2007-2026
Zarób na rekomendacjach analityka już teraz
Zasil konto handlowe
Otwórz konto handlowe w InstaSpot

Dzięki analizom InstaSpot zawsze będziesz na bieżące z trendami rynkowymi! Zarejestruj się w InstaSpot i uzyskaj dostęp do jeszcze większej liczby bezpłatnych usług dla zyskownego handlu.

Nie możesz teraz rozmawiać przez telefon?
Zadaj pytanie na czacie.